Najnowsze komentarze
lupa do zdjęcia: Zamyslona Ola Sobotka
oo znam ją
2920 (8)
aktualnie to bardzo "nie" tania za...
Zbycho_Jura do: Każdy motocykl się psuje?
To co wymieniłaś to mi się wydaje ...
I jak tu nie widzieć sensu dnia Ws...
Więcej komentarzy
Moje linki

Archiwum 09 2010

25 wrzesień 2010 01:32

Pierwszy foch kozy i powrót żółtej maszkary

Kiedyś musiał nastąpić ten pierwszy dzień, kiedy miałam ochotę kopnąć motocykl w oponę i powiedzieć „Dzisiaj się gniewamy”.

ocena wpisu: 4.3

ilosć komenatarz: 12

ilosc wyswietlen: 1527

08 wrzesień 2010 10:57

Znikające samochody

Tego wieczoru w zasadzie sama nie wiedziałam na co mam bardziej ochotę. Na gorącą mochę w jednej z ulubionych kawiarni, widok opustoszałych nadbrzeży Wisły czy krótką przejażdżkę uliczkami Warszawy. Te ostatnie już dawno zdążyły się pogrążyć w światłach stojących tuż przy nich latarni.

ocena wpisu: 3.8

ilosć komenatarz: 25

ilosc wyswietlen: 1268

07 wrzesień 2010 11:19

Sobotnie roztrzepanie i niedzielna refleksja

Poszukiwanie ochraniaczy do jeansów zaczęło mnie nieziemsko irytować. Z coraz większą nutą pretensji w głosie (oczywiście do samej siebie), powtarzałam pod nosem „Przecież gdzieś tutaj muszą być. Nie mogły zniknąć jak kamfora. Jak ja siebie za to nienawidzę. Cholera!”.

ocena wpisu: 3.7

ilosć komenatarz: 7

ilosc wyswietlen: 1112

03 wrzesień 2010 00:14

W poszukiwaniu siebie

Pierwszy wieczór od przeszło tygodnia, kiedy nie pada. Po wizycie w studiu tatuażu dopadła mnie lekka senność. Z książką „Kobieta na motocyklu”, którą postaram się w niedługim czasie zrecenzować na stronach portalu Ścigacz.pl ułożyłam się do popołudniowej drzemki. Pogrążona doszczętnie w lekturze przewracałam kolejne kartki książki. Mijały kolejne minuty, w końcu minęła godzina, a ja wciąż nie mogłam zasnąć.

ocena wpisu: 4.0

ilosć komenatarz: 14

ilosc wyswietlen: 889